ą                    

Modlitwa o beatyfikację

 

Boże, Ojcze
Wszechmogący,
który obdarzyłeś
sługę swego
Biskupa
Adolfa Piotra
pełnią
Chrystusowego kapłaństwa, 

mądrością w służbie
Kościołowi, dobrocią
serca
wobec ubogich
i pokrzywdzonych
oraz ukochaniem 

drogi duchowego dziecięctwa,
spraw, abyśmy
wsparci
jego przykładem
stale wzrastali
w wierze
oraz
w miłości
Boga i bliźniego.

Pozwól nam cieszyć się
jego chwałą w niebie
i udziel łask, 
o które Cię
za jego przyczyną
z pokorą i ufnością prosimy. 

Amen.

Licznik odwiedzin

0139122
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
Zeszły tydzień
Ten miesiąc
Zeszły miesiąc
Całymi dniami
56
61
626
960
554
3091
139122

Prognoza odwiedzin
384

7.65%
13.00%
4.30%
1.69%
0.56%
72.80%
Online (15 minutes ago):6
6 guests
no members

Your IP:18.206.187.81

Ze Stoczka Łukowskiego do ziemi Toruńskiej
19-20 maja 2016 r.

w programie: Węgrów,  Płock, Toruń, Zamek Bierzgłowski

 

W ciepły czwartkowy ranek o godz. 6.00, w towarzystwie dyrektorów i nauczycieli szkół i innych jednostek organizacyjnych naszej gminy oraz pod przewodnictwem Pana Wójta, wyruszyłam ze Stoczka na Pielgrzymkę Śladami  Biskupa Adolfa Piotra Szelążka. Z naszego miasta (czyli miejsca, gdzie urodził się i został ochrzczony bohater naszej podróży), udaliśmy się do Węgrowa, gdzie zatrzymaliśmy się przy domu, w którym biskup Szelążek spędził swoje dzieciństwo oraz zwiedziliśmy kościół św. Piotra z Alkanary, gdzie młody biskup uczęszczał na nabożeństwa. Dzięki uprzejmości węgrowskiego kustosza udało nam się także zwiedzić podziemia kościoła, gdzie zostały umieszczone groby fundatorów węgrowskiego kościoła i ich potomków. Na pobliskim cmentarzu uczciliśmy pamięć Biskupa Szelążka modląc przy grobie jego rodziców.

Z Węgrowa udaliśmy się do Płocka by zwiedzić Wyższe Seminarium Duchowne, gdzie biskup Szelążek był klerykiem a później rektorem. W Płocku odwiedziliśmy także Sanktuarium Miłosierdzia Bożego, szczególne miejsce kultu Siostry Faustyny i mogliśmy pomodlić się w kaplicy, gdzie przechowywane są relikwie Świętej. Siostry z płockiego sanktuarium poczęstowały nas obiadem określonym przez nas zgodnie mianem „obiadu jak u mamy”. Z Płocka wyruszyliśmy do Torunia, gdzie po latach pracy w Łucku a następnie po prześladowaniach i aresztowaniu, przybył biskup Szelążek. W Toruniu czekała już na nas siostra Hiacynta Augustynowicz, postulatorka procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożego Biskupa Adolfa Szelążka. W pierwszej kolejności zwiedziliśmy kościół św. Jakuba, gdzie u stóp ołtarza został pochowanych Biskup Łucki. Z kościoła św. Jakuba udaliśmy się do Centrum Dialogu gdzie odbyła się wieczornica poświęcona osobie bohatera naszej pielgrzymki. W auli Centrum Dialogu panowała niezwykle przyjazna atmosfera a my czuliśmy się wyróżnieni, kiedy gospodarze kilkakrotnie podkreślali, że jesteśmy szczególnymi gośćmi spotkania i powierzyli nam zadanie rozpoczęcia wykładów. Pan Wójt przedstawił całą naszą grupę, opowiedział o celu naszego pielgrzymowania i o tym, kim dla nas jest Biskup Szelążek i dlaczego chcemy pogłębiać wiedzę na temat jego niezwykłej służby Bogu i ludziom. Następnie wysłuchaliśmy wykładu na temat dzieł miłosierdzia podejmowanych przez Biskupa Szelążka, o tym jak Sługa Boży realizował hasło „zamieniajcie słowo w czyn” oraz o miejscu, gdzie biskup spędził ostatnie dni swojego życia, czyli o Zamku Bierzgłowskim. Wykłady prowadzili doc. Dr Leszek Zygner z PWSZ w Ciechanowie, ks. Prof. Dariusz Zagórski z seminarium w Płocku oraz dk. prof. Waldemar Rozynkowski z Uniwersytetu w Toruniu. Na koniec siostra Hiacynta Augustynowicz przekazała nam informację na temat przebiegu procesu beatyfikacyjnego Biskupa Szelążka. Bardzo miłym akcentem podczas wieczornicy był występ dzieci, które  pod kierunkiem sióstr Terezjanek opowiedziały nam o nauczaniu bohatera naszego spotkania. Dzieci i siostry nauczyły nas też piosenki o Biskupie Szelążku, do której same napisały tekst. Z zaskoczeniem i radością przyjęliśmy fakt, że na nasze spotkanie przyszły osoby, które pamiętają pogrzeb biskupa. Przybył także pan, który jako młody ministrant uczestniczył w przygotowaniu pochówku Sługi Bożego a także były mieszkaniec diecezji łuckiej. Opowieści gości na pewno zostaną dołączone do dokumentacji procesu beatyfikacyjnego. Po wieczornicy udaliśmy się do niezwykłego miejsca noclegu, którym był właśnie Zamek Bierzgłowski, gdzie bohater naszej pielgrzymki przebywał do końca swojego ziemskiego życia. Następnego dnia po porannej mszy świętej i śniadaniu, przywitał nas nasz niesamowity przewodnik, diakon profesor Waldemar Rozynkowski oraz nasze zaprzyjaźnione siostry Terezjanki. W tym wspaniałym towarzystwie spędziliśmy cały słoneczny piątkowy dzień. Na początek profesor opowiedział nam o historii  Zamku Bierzgłowskiego i innych podobnych pokrzyżackich budowli z okolic Torunia. Następnie udaliśmy się do Górska gdzie zatrzymaliśmy się w miejscu porwania ks. Jerzego Popiełuszki. Stoi tam symboliczny biały krzyż i kamień upamiętniający te tragiczne wydarzenia. Profesor przypomniał nam o tej tragicznej nocy 19 października 1984 roku a także opowiedział, że istnieje jeszcze wiele niewiadomych o przebiegu drogi męczeńskiej Księdza Jerzego. Następnie udaliśmy się do miejscowego Centrum Edukacji Młodzierzy, gdzie mieści się muzeum bł. Ks. Jerzego Popiełuszki. Tam oprowadzał nas dyrektor ośrodka, niezwykle charyzmatyczny przewodnik ks. Paweł Nowogórski. CEM to bardzo piękny i nowoczesny obiekt ale największe wrażenie wywarło na nas muzeum ks. Jerzego. W niewielkim pomieszczeniu eksponaty prezentowane są na zasadzie połączenia historii z nowoczesną technologią multimedialną, jest to niewątpliwie doskonałe miejsce na naukę historii dla młodzieży. Z muzeum udaliśmy się do pobliskiego Kościoła Podwyższenia Krzyża Świętego, gdzie umiejscowiona jest jedna z najstarszych chrzcielnic w Polsce pochodząca z XIII w. Z Górska udaliśmy się do Świątyni Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji, gdzie doświadczyliśmy niezwykle wzruszającego spotkania duchowego z Ojcem Świętym Janem Pawłem II - mogliśmy ucałować relikwie Papieża Polaka i pomodlić się  przy obrazie Matki Boskiej Częstochowskiej pochodzącym z Jego prywatnej kaplicy w Watykanie. W naszej wędrówce po Toruniu nie ominęliśmy także siedziby Radia Maryja. Mogliśmy zobaczyć pracę w rozgłośni „od kuchni”. Niespodziewanym, aczkolwiek bardzo miłym akcentem naszej pielgrzymki okazała się wizyta w Telewizji Trwam gdzie po raz pierwszy mieliśmy możliwość obejrzenia profesjonalnego studia telewizyjnego. Ponieważ trafiliśmy akurat na przerwę w nadawaniu, każdy z nas mógł spróbować swoich dziennikarskich zdolności i „poprowadzić” swój program, zgłębialiśmy też tajemnice różnych telewizyjnych sztuczek, dzięki czemu mogliśmy wystąpić przed kamerą np. w scenerii wielkiego miasta, pięknego ogrodu, kosmosu lub w towarzystwie groźnych dzikich zwierząt. Po telewizyjnych wrażeniach przyszedł czas na zwiedzanie starego miasta Torunia pod przewodnictwem naszego profesora, pamiątkowe zdjęcie pod pomnikiem Mikołaja Kopernika i oczywiście zakup przepysznych toruńskich pierników. Na koniec towarzyszące nam podczas pielgrzymki wspaniałe siostry Terezjanki zaprosiły nas na poczęstunek. Tutaj też zapachniało domem za sprawą pysznego barszczu, krokiecików i naleśników z serem. Po posiłku przyszedł czas na pożegnanie z naszym przewodnikiem, siostrami i powrót do domu.

Kiedy w drodze powrotnej mówiliśmy o wrażeniach z pielgrzymki doszliśmy do wniosku, że była to niezwykła pielgrzymka, i po trzykroć spełniona: po pierwsze osiągnęliśmy cel naszej podróży, poznaliśmy miejsca związane z życiem, Sługi Bożego Biskupa Adolfa Piotra Szelążka, po drugie odwiedziliśmy wiele nowych miejsc związanych z historią ale też z nowoczesnymi akcentami, po trzecie poznaliśmy niezwykłych ludzi, w szczególności naszego przewodnika profesora Rozynkowskiego i niesamowite siostry Terezjanki, które stały się dla nas śmiało można rzec przyjaciółkami.

                                                                                                                                              I.G.