ą                    

Ks. bp A. P. Szelążek, biskup łucki, Pismo nr 4125/3415 do ogółu duchowieństwa diecezji łuckiej [w sprawie ustalenia Synodu], Łuck, 23 września 1926, Miesięcznik Diecezjalny Łucki 1(1926) nr 2, s. 64-66.

 

Do ogółu Duchowieństwa Diecezji Łuckiej

  L: 4125/3415.

Czcigodni Bracia w Chrystusie,

 Zmienione wskutek ostatnich wojen warunki pasterzowania na Wołyniu wymagają ujęcia w pewne normy niektórych dziedzin życia kościelnego. Nade wszystko dożyć winniśmy do pełnego stosowania przepisów nowego Kodeksu Prawa Kanonicznego. Kodeks jest bardzo drobiazgowy i usiłuje uregulować we wszystkich szczegółach stosunki kościelne wewnętrzne. Pobieżny tylko rzut oka na treść zawartych w tym Kodeksie przepisów wskazuje, że wiele jeszcze jego postanowień wprowadzić trzeba w życie. Wszelkich się użyć należy, ażeby brak zastosowania Kodeksu jednak najprędzej usunąć. W tym kierunku iść będą dalsze rozrzedzenia diecezjalne, co zresztą nie podlega żadnej dyskusji i nie wymaga zastosowania diecezjalnej prawodawczej funkcji.

 

Natomiast zgodnie z zasadami wspomnianego Kodeksu mogą być utrzymane piękne i chwalebne zwyczaje miejscowe, które pod wpływem fali wypadków niekiedy zacierają się lub ulegają zniekształceniu. [s. 65] Ujawnia się również podczas przewrotów powszechnych społecznych tworzenie nowych zwyczajów, częstokroć niezgodnych z duchem prawodawstwa kościelnego. Przewroty takie zwykle wytwarzają nowe problematy, do których Duchowieństwo w swej pracy pasterskiej nie było przygotowane i zmuszone jest określić swe stanowisko, aby nie utracić jednolitości akcji i nie zejść z drogi, obce myśli kościelnej.

W szczególności czasy ostatnie wysunęły na widownię pracę społeczną która siłą, rzeczy i zgodnie z zarządzeniami Stolicy Apostolskie weszła w zakres trosk pasterskich. Praca społeczna jednak na terenie diecezji łuckiej odrębne ma zadanie. niewątpliwie w odmiennych usiłowaniach musi się wyrazić, niż to ma miejsce w innych częściach Polski. To jest pewne, że Duchowieństwo na Wołyniu odpowie całkowicie swemu zadaniu, gdy swój autorytet położy na zagadnieniach, a których ratować trzeba nawet dobro doczesne ogółu, o ile to dziać się może bez mieszania się w obce powołaniu naszemu dziedziny życia.

Wiem doskonale, że Czcigodne Duchowieństwo diecezji łuckiej pojmuje te momenty swego posłannictwa, te zjawiska w stosunkach diecezjalnych i od dawna oczekuje ustalenia norm, które dobro religijne zabezpieczą grożące niebezpieczeństwa odwrócą i nadadzą kierunek naszej działalności.

Tej potrzebie uczynić może zadość tylko Synod Diecezjalny. Wprawdzie według zasad kanonicznych, Synody winny się odbywać po odbytej wizytacji kanonicznej całej diecezji. Wówczas bowiem, po rozpoznaniu wszystkich potrzeb i braków, postanowienia synodalne mają charakter najbardziej aktualny. Gdy jednak Synod od dawna nie był odbyty, reguła powyższa nie ma zastosowania. Łuckie Synody należą do bardzo odległej przeszłości; sięgają pierwszej polowy XVIII-go wieku i historyczne tylko mają znaczenie. Najpilniejszą we wznowionej diecezji łuckiej sprawą jest odbycie Synodu.

Czas jego odbycia ustalony jest na sierpień, 1927 roku. Bliższe określenie terminu nastąpi w późniejszym czasie. Konieczne współdziałanie Czcigodnego Duchowieństwa w tej sprawie rozwinąć się może w dwóch kierunkach; zgłaszanie uwag o istniejących zwyczajach i udziału w opracowaniu projektów ustaw Synodalnych.

Przewielebni Księża Dziekani zechcą podjąć jak najgorliwsze starania, aby ułatwić wypełnienie powyższych zadań. W tym celu mają się odbywać konferencje Duchowieństwa kondekanalnego tak częste, jak tego wymagać będą opracowywane przedmioty. Nie krępuję inicjatywy w tej mierze; owszem, proszę o dostarczenie wszelkich uwag o przedmiotach, które trzeba by uregulować w drodze Synodalnych postanowień. Wyjaśniam jednak że konieczna jest pewna planowość pracy. Z tego powodu Czcigodnym Księżom będą podawane tematy rozważań na konferencjach dekanalnych. Tematy te Przewielebni Książa Dziekani podawać będą bez żadnej zwłoki do wiadomości konfratrom swoim oraz będą wyznaczali termin wspólnej dekanalnej narady. Po dyskusji na tego rodzaju konferencji, wyniki mają być ujęte w formę krótkich punktów, o charakterze skodyfikowanych artykułów, zawierających wyłącznie część dyspozycyjną, bez wtrącania w nie motywów, które można dołączyć w oddzielnym referacie. Punkty te mają być redagowane w języku łacińskim. [s. 66]

Aby dopomóc Czcigodnemu Duchowieństwu w ujmowaniu kodyfikacyjnym omawianych na konferencjach przedmiotów, będą w najbliższych dniach do Przewielebnych Księży Dziekanów rozesłane pojedyncze egzemplarze Synodu, odbytego w r. 1923 w diecezji Podlaskiej. Podczas konferencji dekanalnej Czcigodni Księża będą mogli zaznajomić się z uchwałami tego Synodu. Pomoże to również do zorientowania się, jakie przedmioty i w jaki sposób traktowane były na tym Synodzie.

W pierwszej linii już teraz, zechce Czcigodne Duchowieństwo przygotować i omówić na konferencji dekanalnej sprawę porządku nabożeństw we wszystkich kościołach. Kuria zwróciła się do J.E. Biskupa Nowowiejskiego, autora wielu dzieł liturgicznych z prośbą, aby przysłał dla dostarczenia Przewielebnym Księżom Dziekanom dwa dziełka „Ceremoniał Parafialny” i „Porządek nabożeństw”.

Nabożeństwa w kościołach diecezji łuckiej należy ujednostajnić i uporządkować. Jednak zapewne w niektórych miejscowościach, ze względu na swoiste warunki miejscowe, trzeba przewidzieć wyjątki od ogólnej reguły, którą wypadnie ustalić dla całej diecezji. Podczas konferencji kondekanalnej Czcigodne Duchowieństwo zorientuje się, czy wspomniane wyżej podręczniki nie mogłyby być przydatne w diecezji łuckiej i przyjęte jako norma do uregulowania nabożeństw „Ceremoniał Parafialny” zawiera w krótkim, a jednak szczegółowym ujęciu wyjaśnień najpoważniejszych liturgistów. O ile by wspomniane podręczniki nie nadawały się do wprowadzenia do diecezji łuckiej w formie obowiązującej, wypadłoby redagować dla miejscowych potrzeb zbiór wskazówek najpotrzebniejszych w danym zakresie.

W najbliższym czasie będzie podany do wiadomości Przewielebnych Księży Dziekanów termin prekluzyjny, do którego projekty norm, opinie i wnioski Czcigodnego Duchowieństwa mogą być zgłaszane. Przekraczanie terminów, które i dla samych prac synodalnych będą wskazywane, dlatego nie może mieć miejsca, że po rozpatrzeniu jednego tematu wpływać będą tematy następne, — przy czym formowane dla ostatecznego opracowania projektów ustaw, Komisje będą miały także ściśle ograniczony czas pracy. Nie czekając zatem na otrzymanie wskazówki co do czasu nadsyłania do mnie wniosków o porządku nabożeństw, zechcą Przewielebni Księża Dziekani bezzwłocznie ustalić tryb opracowania wskazanego tematu, tj. Porządku. Nabożeństw w kościołach diecezji łuckiej.

W Imię Boże przystąpmy do jak najrychlejszej pracy, — ze świadomością jej wagi niezmiernej dla chwili bieżącej i dla przyszłości, wysiłek bowiem obecny Czcigodnego Duchowieństwa diecezji łuckiej w zakresie przygotowania przyszłego materiału do ustaw synodalnych utoruje drogi pracy przyszłych robotników w Winnicy Pańskiej, — nada kierunek ich pasterskiej gorliwości.

Wierzę, niezachwianie, że obfite błogosławieństwo Boże spłynie na to dzieło, do którego Czcigodne Duchowieństwo najserdeczniej wzywam.

 Dan w Łucku, d. 23 września 1926 r.

 (-) † ADOLF SZELĄŻEK
Biskup Łucki

(-) Ks. Jan Szych
Kanciarz Kurii Biskupiej